Czym jest rasizm?
Rasizm w dzisiejszym pojmowaniu jest postrzegany jako swoista niechęć, wrogość czy nawet odraza wobec ludzi odmiennego koloru skóry. Jest to bardzo prosta, acz wyczerpująca definicja, przynajmniej w dzisiejszych czasach. Nikt o zdrowych zmysłach nie wartościuje już ludzi pod względem ich przynależności rasowej. W myśl pewnej starej piosenki zespołu Izrael: "i tylko głupcy mówią: biały lepszy jest niż czarny, czarny lepszy niż czerwony, czerwony lepszy niż pomarańczowy". I choć rasizm jest obecnie w odwrocie, nadal siedzi głęboko zakorzeniony w umysłach niektórych ludzi. Mimo wszystko mamy pełne prawo cieszyć się, że ludzie na ziemi nie są podzieleni. Możemy mieć przyjaciół z całego świata, z każdego państwa i z każdej rasy. Samo pojęcie "rasy" również zaczyna powoli obumierać. Bardzo popularny staje się okrzyk "jedna rasa - ludzka rasa!". Doprawdy są to piękne czasy pod tym względem.
Jednakże cały czas należy mieć w pamięci fakt, że nasza, człowiecza historia rasizmem stoi. I to wcale nie tak odległa historia. Nie dalej niż kilkadziesiąt lat temu świat był notorycznie nękany rasistowskimi incydentami. Ku Klux Klan, apartheid, II wojna światowa, kolonizacja Afryki, ludobójstwa w Kongo (które jest podobno największym ludobójstwem w historii świata), Skonfederowane Stany Ameryki czy... Ludzkie zoo.
Czym jest ludzkie zoo?
Najpewniej ze wszystkich tych terminów które przed chwilą wymieniłem, "ludzkie zoo" jest tym najmniej popularnym. Czym jest ludzkie zoo? Ludzkie zoo były bardzo popularne w Europie i w Stanach Zjednoczonych na przełomie XIX i XX wieku. Te miejsca osiągały taką sławę z powodu nietypowych atrakcji. Obok żyraf, lwów, hipopotamów, gazeli, główną atrakcję stanowili niewolnicy z Afryki (choć nie tylko. W sieci można odszukać informacje o podobnym traktowaniu Azjatów, Indian a nawet niepełnosprawnych, cierpiących na nietypowe, nieznane wtedy choroby).
W miejscach zwanymi ludzkie zoo dochodziło do notorycznych aktów bestialstwa i poniżania człowieczej wartości Afrykańczyków. Stanowili atrakcję dla bogatych elit takich miast jak Londyn, Paryż, Amsterdam czy Nowy Jork. Byli ograbieni z jakiegokolwiek szacunku, będąc np. zamykani w klatkach z małpami. Przed klatką znajdowały się tabliczki z napisem "brakujące ogniwo". Tak... Wtedy nie toczono dyskusji na temat moralności takiego traktowania. Wtedy bardziej zastanawiano się do jakiej grupy należy zakwalifikować Afrykańczyków. Czy to jeszcze zwierzęta, czy jakaś forma pośrednia między zwierzęciem a człowiekiem?
![]() |
| Ludzkie zoo w całej swojej okazałości |
Dlaczego jednak o tym piszę? Niebawem na światło dzienne ukaże się mój debiut w roli pisarza. Książka "Ludzkie Zoo" będzie w całości poświęcona owemu zagadnieniu. Poznamy w niej perypetie jednego z takich przybytków w centrum Londynu, jego twórcę, oraz całą społeczną wrzawę która będzie nieustannie towarzyszyć głównym bohaterom. Książka będzie szczera, miejscami brutalna i bezkompromisowa.
W każdy wtorek i piątek na tym blogu będzie pojawiał się nowy wpis, który będzie przybliżał zainteresowanym czytelnikom to zagadnienie. Dowiecie się tutaj trochę o historii, słynnych postaciach związanych z ludzkim zoo, a wszystko po to by w momencie wydania książki, byście byli całkowicie zanurzeni w tym wstrząsającym świecie w którym liczy się tylko nienawiść i żądza pieniądza.
Z kolei dla osób zainteresowanych bardziej nowinkami dotyczącymi samej mojej książki, zapraszam na nowo powstały FanPage "Pisarska przygoda Mateusza Chudzickiego". Tam również w każdy wtorek i piątek będę dzielił się różnego rodzaju treściami dotyczącymi mojego tekstu.
Premiera książki przewidywana jest na przełom 2018/2019 roku.
MC.

Komentarze
Prześlij komentarz